Polski Głos | Irlandia Północna w szponach hazardu | polskiglos.co.uk

Irlandia Północna w szponach hazardu

Irlandia Północna mierzy się z kolejnym niepokojącym problemem. Jest nim coraz większe uzależnienie jej mieszkańców od hazardu. Dość powiedzieć, że brytyjski Ulster ma największy odsetek hazardzistów-nałogowców w całym Zjednoczonym Królestwie.

Hazard potrafi być rzeczą bardziej niż wciągającą. Perspektywa wygrania dużych sum pieniędzy w bardzo krótkim czasie często jawi się jako bardziej niż kusząca – czemu by więc nie spróbować? Problem tylko, że pieniądze zazwyczaj idzie stracić jeszcze szybciej, niż się je wygrało.

Głównym problemem dotyczącym hazardu jest bowiem to, że jest on bardzo uzależniającą rozrywką. W takiej grze nierzadko idzie utopić całe oszczędności, jednocześnie zadłużając się na potęgę. A jeśli nie można już wziąć „na krechę”, nierzadko idzie coś ukraść bądź przywłaszczyć. Byleby pozwolić sobie na kolejną „partyjkę”.

W skali całego kraju zjawisko to najbardziej namacalne jest w Irlandii Północnej. Jak podaje „Irish News”, na północy Irlandii jest proporcjonalnie aż cztery razy więcej uzależnionych hazardzistów niż w Anglii.

Szczególną popularnością cieszą się elektroniczni jednoręcy bandyci. To właśnie na nich najwięcej pieniędzy przepuszczają północnoirlandzcy hazardziści. Biorąc pod uwagę ich powszechność to właśnie one mogą być kluczem do walki ze szkodliwym hazardem.

Jak przypomina „The Guardian”, brytyjscy politycy chcą zmienić przepisy dotyczące maksymalnych stawek, które można obstawiać w tego typu maszynach. Obecnie jest to 100 funtów. Po wprowadzeniu w życie proponowanych zmian w prawie hazardziści będą mogli postawić jedynie… 2 funty. W ten sposób hazardowanie ma być znacznie mniej atrakcyjne. Oraz, przede wszystkim, znacznie mniej drenować kieszeń.

Nowe przepisy w tej materii mają wejść w życie w kwietniu tego roku. Jak nietrudno się domyśleć, właściciele salonów z automatami i zakładów bukmacherskich raczej nie są z tego powodu zadowoleni. Znacznie mogą spaść im obroty.  W dodatku w życie wejdzie również wyższy podatek od kasyn online. Pytanie tylko, czy faktycznie powstrzyma to nałogów hazardzistów, którzy nie zaczną rozglądać się za innymi sposobami na zaspokojenie swojego nałogu.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Polski Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.