Polski Głos | Przez miesiąc popełniał przestępstwo za przestępstwem. W końcu go złapali | polskiglos.co.uk

Przez miesiąc popełniał przestępstwo za przestępstwem. W końcu go złapali

Zanim go zatrzymali, zdążył zaliczyć między innymi włamanie, kilka kradzieży i podpalenie. Na sam koniec postanowił pobawić się w ekstremalnego pirata drogowego. Gdy policja w końcu go namierzyła, nie chciał poddawać się bez walki.

Joseph McCloskey z Maghery w hrabstwie Londonderry może pochwalić się naprawdę bogatą kartoteką. Najbardziej interesujące jest jednak to, że zdążył ją zapełnić w ciągu ledwie jednego miesiąca. Nie jest to jednak powód do dumy.

Jak wylicza „BBC”, podczas czterech tygodni mężczyźnie udało się dokonać w sumie 11 przestępstw. Wśród nich znalazły się: włamanie, podpalenie samochodu i kradzieże. Wśród skradzionych przedmiotów znalazły się czeki, które próbował zrealizować – podwędził je ze swojej byłej szkoły.

To właśnie odciski palców zostawione w szkole pomogły w identyfikacji kryminalisty. Gdy został namierzony, do ostatniej chwili próbował bronić się przed aresztowaniem. Potrzebny był niebezpieczny pościg, by McCloskeya w końcu ujęto.

Jakby tego było mało, podczas iście filmowego pościgu staranował on radiowóz. Wola walki nie opuszczała go do ostatniej chwili – policjanci dopadli mężczyznę, gdy próbował uciekać pieszo. Jak na przestępstwa, których się dopuścił, McCloskey dostał całkiem niski wyrok. 18-miesięczna odsiadka nie jest bowiem karą szczególnie surową jak na powagę i liczbę przewinień.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Polski Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.